Aktualności

SEMINARIUM IOP PAN 11.02.2026

Serdecznie zapraszamy na seminarium Instytutu Ochrony Przyrody PAN, które odbędzie się w poniedziałek 16. lutego 2026 r. o godzinie 13:00 w sali konferencyjnej (Mickiewicza 33, Kraków) oraz online (link poniżej). Naszym prelegentem będzie dr Seth T. Wong (IOP PAN), który zaprezentuje referat pt."Zgrupowania ssaków w lasach gospodarczych o różnym typie zarządzania na malezyjskim Borneo".

Link do spotkania: SEMINARIUM 16.02.2026
Identyfikator spotkania: 358 490 633 068 18
Kod dostępu: RA9pH2A7

 

NOWA PUBLIKACJA 09.02.2026

Czy pospolite gatunki mogą szkodzić tym zagrożonym?

Dołęga, J., Zając, T. A., Ćmiel, A., Lipińska, A., Tatoj, K., & Zając, K. (2025). Evidence for dilution effect by Gobio gobio, a dead-end host in the Unio crassus–Cyprinidae coevolutionary system. Scientific Reports, 16: 2832.

Wymieranie gatunków jest zjawiskiem szkodliwym dla stabilizacji ekosystemów, bowiem upraszcza relacje międzygatunkowe, które stają się podatne na zakłócenia. Jednym z nich może być tzw. kaskada wymierań, gdy jakaś grupa gatunków zależy w pełni od występowania innego gatunku/grupy. Taką grupą są duże małże słodkowodne, tzw. najady, z rzędu Unionida, które dla ukończenia rozwoju osobniczego muszą przejść obligatoryjną fazę rozwoju pasożytując na rybach. Z tego względu główną troską badaczy przyrody pozostaje ustalenie, czy ryby-żywiciele występują w zagrożonych populacjach w odpowiedniej liczbie i zagęszczeniu, aby umożliwić najadom efektywny rozród. Najada wysyła do toni wodnej bardzo dużo larw, lecz zaledwie ułamek procenta przechodzi skutecznie metamorfozę. Zatem jeżeli już jakaś ryba ma zdolność przyjęcia takiej larwy, glochidium, np. na skutek odpowiedniego sposobu żerowania, to byłoby bardzo ważne, które gatunki ryb są do tego predystynowane, będą bowiem bardzo efektywnymi gospodarzami, zwiększającym efektywność rozrodu najad. Ale problem można również postawić odwrotnie: wiele gatunków ryb ma zdolność odrzucenia glochidium, zabicia go w fazie „zagnieżdżenia” się w tkankach ryby. Nie znamy tego procesu, bowiem wszyscy interesują się gospodarzami, nie „wabikami” (ang. decoy) które mogą przechwytywać glochidia, rozcieńczając ich zagęszczenie w środowisku (ang. dilution effect) jednak nie prowadząc do dokończenia cyklu (ang. dead-end host). Zagadnienie jest ważne z punktu widzenia teorii i praktyki zrządzania środowiskiem: w ekosystemach gdzie jest bardzo dużo pasożytów obserwuje się, że tam gdzie panuje duża różnorodność gatunkowa jest mniej zarażeń, można by również manipulować liczebnością gospodarzy by zmniejszyć poziom infekcji pasożytniczych, „rozcieńczyć” dostępność stadiów inwazyjnych.

Naukowcy z naszego Instytutu: Jacek Dołęga, dr hab. Tadeusz Zając, dr Adam Ćmiel, dr Anna Lipińska, Krzysztof Tatoj i dr hab. Katarzyna Zając, zbadali ten problem u ginącego gatunku małża słodkowodnego, tzw. sikawicy czyli skójki gruboskorupowej Unio crassus. Odławiali oni ryby w jednym z siedlisk tego gatunku i sprawdzali liczbę glochidów przyczepionych do płetw ryb. Okazało się, że jeden z dominujących w naszych wodach gatunków ryb, kiełb Gobio gobio, przechwytuje znaczną część glochidiów (dochodzącą do 1/3). W odniesieniu do najlepszego z gospodarzy, strzebli Phoxinus phoxinus, między tymi gatunkami występuje ciekawa relacja co do liczebności przyczepionych glochidów: im więcej ma ich kiełb tym mniej ma ich strzebla. Dodatkowo jest tutaj pewien haczyk: przy wysokich liczebnościach sikawicy relacja ta nie występuje, jeżeli liczebność małży spada to skala negatywnego wpływu kiełbia nieproporcjonalnie rośnie. Wniosek jest dość ciekawy: kiełbie mogą być czynnikiem dobijającym zamierające populacje sikawicy.
To wniosek który trudno sobie uzmysłowić: w całkowicie naturalnych warunkach jeżeli jakiś czynnik wywoła spadek liczebności gatunku, te naturalne warunki w których żyje, co do których zakładamy, że są dla niego korzystne, mogą doprowadzić do jego szybkiego wyginięcia.
Amerykański ekolog Warder Clyde Allee (1885–1955), w latach 30. XX wieku jako jeden z pierwszych systematycznie opisał zjawisko pozytywnej zależności między zagęszczeniem populacji a jej wzrostem, co implikuje, że może być i odwrotnie: zbyt mała liczebność populacji może przyspieszać jej wymarcie. Allee wiązał to głównie z procesami wewnątrzgatunkowymi (np. znalezieniem partnera, zachowaniami społecznymi) jednakże warto pamiętać, że czynniki dobijające wymierające populacje mogą mieć charakter środowiskowy, całkowicie naturalny, ujawniający się w określonych warunkach.

Link do publikacji: https://doi.org/10.1038/s41598-025-32601-x

 

BEZPIECZEŃSTWO LUDZI I OCHRONA NIEDŹWIEDZIA – KONFERENCJA W MUCZNEM 04.02.2026

W dniach 28-29 stycznia 2026 r. w Centrum Promocji Leśnictwa w Mucznem - Bieszczady - odbyła się konferencja poświęcona ochronie niedźwiedzia brunatnego i metod zapobiegania sytuacjom konfliktowym na linii człowiek-niedźwiedź na obszarze Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie.

W wydarzeniu tym, zorganizowanym przez RDLP w Krośnie udział wzięli przedstawiciele administracji rządowej, samorządów, parków narodowych, świata nauki, organizacji pozarządowych oraz leśnicy.

W konferecji uczestniczli przedstawiciele naszego Instytutu: dr Agnieszka Olszańska, Teresa Berezowska-Cnota i prof. dr hab. Henryk Okarma oraz dyrektor dr hab. Elżbieta Wilk-Woźniak.

Prof. Henryk Okarma, dr Anieszka Olszańska, mgr Teresa Berezowska-Cnota przeprowadzili warsztaty dotyczące zbierania prób do monitoringu genetycznego oraz kwestii związanych z monitoringiem przy użyciu fotopułapek. Dr Olszańska i mgr Berezowska-Cnota przedstawiły także prezentacje dotyczące aktualnej wiedzy na temat niedźwiedzi, konfliktów na styku człowiek-przyroda oraz rozwiązań zapobiegającym lub zmniejszających konflikty, stosowanych na całym świecie.

Część konferencyjna była przestrzenią do merytorycznej debaty o aktualnych wyzwaniach związanych z obecnością niedźwiedzi w pobliżu terenów zamieszkałych i potrzebie zachowania równowagi między ochroną przyrody a bezpieczeństwem ludzi.

Dziękujemy organizatorom za możliwość spotkania, dzielenia się wiedzą oraz za stworzenie przestrzeni do merytorycznej dyskusji. Mamy nadzieję, że przedstawiciele wszystkich Instytucji obecnych na konferencji będą kontynuować współpracę i wspólnie wypracują rozwiązania, które pomogą sprostać wyzwaniom związanym z obecnością niedźwiedzi i innych dużych drapieżników w pobliżu terenów zamieszkałych przez ludzi.
Więcej informacji na stronie internetowej Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie: https://www.krosno.lasy.gov.pl/.../w-mucznem-debatowano...

 

CZERWONA LISTA SIEDLISK PRZYRODNICZYCH W POLSCE 28.01.2026

W 2025 roku ukazała się „Czerwona lista siedlisk przyrodniczych Polskiˮ - monografia wydana przez GIOŚ Główny Inspektorat Ochrony Środowiska, której współredaktorkami są Joanna Korzeniak i Joanna Perzanowska z naszego Instytutu. Ponadto, Joanna Korzeniak jest autorką opisów 6 typów siedlisk, Joanna Perzanowska – 15, Edward Walusiak – 2, a Jan Urban i Elżbieta Wilk-Woźniak współautorami opisów po jednym z typów siedlisk. To pierwsze w Polsce opracowanie w którym zaprezentowano status zagrożenia 81 siedlisk przyrodniczych z Załącznika I Dyrektywy Siedliskowej, chronionych w ramach Natura 2000.

70% siedlisk w Polsce jest realnie zagrożonych zanikiem , z czego 12 typów to siedliska krytycznie zagrożone (CR) a 28 zagrożone (EN). Do najbardziej zagrożonych siedlisk w Polsce należą torfowiska i siedliska nadmorskie. W opracowaniu przedstawiono charakterystykę, uzasadnienie kategorii IUCN oraz najbardziej istotne informacje na temat zagrożeń i ochrony.

„Czerwona lista siedlisk przyrodniczych Polski” dostępna jest online (w formie pliku PDF) na stronie GIOŚ.
Link do publikacji:
https://siedliska.gios.gov.pl/images/pliki_pdf/publikacje/Raporty%20i%20ekspertyzy/Czerwona_lista_siedlisk_przyrodniczych_2025.pdf

 

NOWA PUBLIKACJA 22.01.2026

Grafika do artykułu o Precyzyjnej teledetekcji w ochronie ekosystemów nadrzecznychPrecyzyjna teledetekcja w ochronie ekosystemów nadrzecznych

W dobie gwałtownych zmian klimatu ochrona lasów łęgowych – jednych z najbardziej bioróżnorodnych, a zarazem najbardziej zagrożonych ekosystemów Europy – wymaga nowoczesnych metod badawczych. Dr Hanna Hajdukiewicz, dr Anna Zielonka oraz dr inż. Edward Walusiak opublikowali w czasopiśmie Ecological Indicators wyniki badań, w których udowadniają, że wykorzystanie bezzałogowych statków powietrznych (UAV) wyposażonych w sensory multispektalne pozwala na monitorowanie kondycji roślinności nadrzecznej z dokładną precyzją. Dzięki centymetrowej rozdzielczości obrazów określono stan fizjologiczny poszczególnych gatunków oraz grup roślin, co w przypadku tradycyjnych metod terenowych lub zdjęć satelitarnych było dotychczas utrudnione. 

Zastosowanie różnorodnych wskaźników spektralnych pozwoliło na wieloaspektową ocenę kondycji roślinności, gdzie wskaźnik NDVI (Normalized Difference Vegetation Index) skutecznie śledził sezonową akumulację biomasy z wyraźnym letnim szczytem, choć wykazywał mniejszą wrażliwość na nagłe przesunięcia fizjologiczne. Z kolei NDRE (Normalized Difference Red Edge Index) lepiej odzwierciedlał długoterminowe trendy w zawartości chlorofilu oraz reakcje fizjologiczne, szczególnie w przypadku gatunków rodzimych, natomiast wskaźnik MTCI (MERIS Terrestrial Chlorophyll Index) okazał się najbardziej czuły na zmiany krótkoterminowe, takie jak wzrost poziomu chlorofilu po opadach deszczu, wychwytując posezonowe spadki kondycji wcześniej niż sygnały oparte na samej strukturze roślin. Analiza wykazała również istotne różnice w przypadku gatunków inwazyjnych, które mogą charakteryzować się wysokimi wartościami NDVI przy jednocześnie niższych poziomach NDRE i MTCI, co sugeruje, że duża ilość zgromadzonej biomasy nie zawsze idzie w parze z wysoką wydajnością fizjologiczną w danych warunkach środowiskowych.

Opracowana przez zespół z IOP PAN metoda to gotowy protokół monitoringu, który wypełnia lukę między teorią naukową a praktycznym zarządzaniem ekosystemami. Dzięki wysokiej precyzji danych, może on zostać bezpośrednio zaimplementowany przez służby ochrony przyrody oraz w ramach zarządzania rzekami jako skuteczne narzędzie do wczesnej detekcji gatunków inwazyjnych i ewaluacji projektów renaturyzacyjnych. Badania te udowadniają, że teledetekcja niskiego pułapu to znacznie więcej niż technologiczny trend – to rzetelna metoda badawcza dostarczająca obiektywnych wskaźników ekologicznych, które są niezbędne do podejmowania trafnych decyzji w zakresie ochrony i regeneracji zasobów przyrodniczych.

Link do artykułu: https://doi.org/10.1016/j.ecolind.2025.114573


SEMINARIUM IOP PAN 22.01.2026

Serdecznie zapraszamy na seminarium Instytutu Ochrony Przyrody PAN, które odbędzie się w poniedziałek 26. stycznia 2026 r. o godzinie 11:00 w sali konferencyjnej (Mickiewicza 33, Kraków) oraz online (link poniżej).

Naszą prelegentką będzie mgr Joanna Kołodziejczyk (IOP PAN), która zaprezentuje referat pt. "Niewidzialni pasażerowie, widoczny wpływ: mikrobiom a inwazyjność szopów".

Link do spotkania: SEMINARIUM 26.01.2026
Identyfikator spotkania: 329 998 127 271 05
Kod dostępu: y8GH9YH7

 

BRAK AKTUALNYCH DANYCH GENETYCZNYCH NIE POZWALA OKREŚLIĆ LICZEBNOŚCI NIEDŹWIEDZI W POLSCE 16.01.2026

Grafika: 2 niedźwiedzie, 12.04.2025 PAP/Grzegorz Momot Badania naukowców przeprowadzone w głównych ostojach niedźwiedzi brunatnych, czyli na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego i na Podkarpaciu, wskazują, że dekadę temu w Polsce było ich ok. 130 – powiedziała PAP dr hab. Agnieszka Sergiel. Aktualnych danych genetycznych jednak nie ma.

Według Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie w Bieszczadach, na Pogórzu i w Beskidzie Niskim może aktualnie bytować około 300 niedźwiedzi. Naukowcy komentują jednak, że te szacunki nie są dokonywane właściwymi metodami i są prawdopodobnie zawyżone.

Dr hab. Agnieszka Sergiel, profesor Instytutu Ochrony Przyrody PAN w Krakowie, podkreśliła, że monitoring liczebności populacji niedźwiedzia brunatnego w całym kraju (oparty na badaniach genetycznych) jest obowiązkiem Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska (GIOŚ). Dotąd nie został on jednak przeprowadzony.

- Co roku należy monitorować rozmieszczenie niedźwiedzia brunatnego w kraju, czyli zasięg populacji. Sprawdza się wówczas czy pojawiają się jakieś nowe obszary występowania, czy też ich ubywa. Natomiast jak dotąd nie przeprowadzono monitoringu liczebności tego gatunku w skali całego kraju – powiedziała PAP biolożka mgr Teresa Berezowska-Cnota z Instytutu Ochrony Przyrody PAN w Krakowie.

Ciąg_dalszy_artykułu_w_serwisie_internetowym_Nauka_w_Polsce:
https://naukawpolsce.pl/aktualnosci/news%2C111242%2Cnaukowcy-brak-aktualnych-danych-genetycznych-nie-pozwala-okreslic

 

NOWA PUBLIKACJA 09.01.2026

The Silent Witness: The Hidden Life of Urban TreesSędziwe drzewa w miejskich terenach zieleni

Zapraszamy do zapoznania się z filmem, w którym przedstawiono wyniki badania dotyczącego konfliktu między bezpieczeństwem publicznym a ochroną sędziwych drzew w miejskich terenach zieleni. Na podstawie danych z niemal 6000 drzew z Krakowa naukowcy pokazują, że drzewa w miejscach intensywnie odwiedzanych przez ludzi (np. przy alejkach, ławkach i placach zabaw) częściej podlegają zabiegom arborystycznym, co wiąże się ze stratami kluczowych mikrosiedlisk dla przyrody. Film omawia główne wyniki oraz rekomendacje, m.in. ideę „pocket reserves” — małych, strategicznych stref, gdzie stare drzewa mogą dożywać sędziwego wieku bez kompromisu dla bezpieczeństwa.
Artykuł:
Fröhlich, A., Przepióra, F., Drobniak, S., Mikusiński, G., & Ciach, M. (2024). Public safety considerations constraint the conservation of large old trees and their crucial ecological heritage in urban green spaces. Science of The Total Environment, 948, 174919. 
Link do artykułu: https://doi.org/10.1016/j.scitotenv.2024.174919

Link do filmu: https://www.facebook.com/reel/2005576400832820
Film wygenerowano z użyciem NotebookLM.